Spóźnione ... pierniki :)

Nie było mnie tak długo, że moglibyście o mnie zapomnieć, tak się jednak nie stało - widziałam, że zaglądacie tu regularnie, co bardzo mnie cieszy. Szkolenie zakończone - jestem certyfikowanym organizatorem usług cateringowych, co nie znaczy, że doświadczonym :). Mam dla Was spóźnione świąteczne życzenia i jak najbardziej aktualne życzenia noworoczne. Życzę Wam realizacji marzeń i planów, szczęścia i radości. A tym, którzy mają chwile zwątpienia dedykuję myśl "Nie rezygnuj z celu tylko dlatego, że osiągnięcie go wymaga czasu. Czas i tak upłynie." 
No dobrze, w swojej wypowiedzi oddaliłam się od kulinarnego tematu, więc do rzeczy - pierniki! Wiem, że dawno je upiekliście, może nawet już zjedliście, jednak polecam upiec je jeszcze w tym roku, przechowywać w słoju lub innym szczelnie zamkniętym pojemniku i podjadać do następnych Świąt.



Lista składników

Pierniki
1 kg mąki
3 jajka
250 g miodu
250 g cukru
1 kostka margaryny
1 łyżeczka sody oczyszczonej
3 czubate łyżki kakao
1 łyżeczka amoniaku
2 łyżeczki przyprawy do pierników

Lukier królewski
białko
szklanka cukru pudru
szczypta soli

Przygotowanie

W rondlu roztopić margarynę, dodać cukier, miód i przyprawy , wymieszać. Gdy masa przestygnie, wbić jajko, wsypać mąkę, kakao i rozpuszczoną w łyżeczce wody sodę. Wymieszać. Wyjąć na wysypaną mąką stolnicę, wyrobić, ciasto cienko rozwałkować i foremkami wycinać pierniczki.
Piec ok. 10 minut w 200 stopniach.
Przygotować lukier : białko z solą ubić, dodawać cukier puder i ubijać. Lukier nakładać na pierniki przy użyciu strzykawki lub szprycy.  
Smacznego!















Możecie przygotować prezent, z gwiazdek różnej wielkości zbudować choinkę, sklejając poszczególne warstwy lukrem, odczekać, aż zastygnie, ładnie zapakować i podarować :)



Komentarze

Prześlij komentarz